Przejdź do treści

Szybką jazdę warto kontrolować radarowym wyświetlaczem prędkości

Ludzie przekraczają prędkość notorycznie. Grożą za to coraz wyższe mandaty. Ale nie tylko. Podczas szybkiej jazdy skróceniu ulega czas na reakcję po zauważeniu przeszkody, droga hamowania zaś wydłuża się, co zwiększa ryzyko poważnego wypadku. Próbując zapobiegać łamaniu przepisów dotyczących szybkości jazdy, służby stawiają na drogach radarowe wyświetlacze prędkości.

Jak uniknąć mandatów za przekraczanie prędkości?

radarowy wyświetlacz prędkościNa niektórych drogach w celu zwiększenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym stawiane są specjalne urządzenia. Radarowe wyświetlacze mierzą dzięki czujnikom dopplerowskim, z jaką prędkością jedzie zbliżający się samochód i ją wyświetlają w czasie rzeczywistym. Są to ekrany wiszące lub stojące na wysokości sygnalizacji świetlnej. Dane pojawiające się na nich charakteryzują się jaskrawymi kolorami i czytelną czcionką. Ponadto radarowy wyświetlacz prędkości wyświetla komunikaty, mające oddziaływać na psychikę kierowcy. Takie wyświetlacze są jednak stawiane nie tylko na skrzyżowaniach, na których ruchem kieruje tradycyjna sygnalizacja, ale zdarza się tak, że stoją one przy ulicach w okolicy szkół lub przedszkoli. Można spotkać się z nimi również na drogach krajowych w miejscach, w których piesi często schodzą z chodnika lub pobocza na jezdnię, aby zmniejszyć liczbę wypadków i odniesionych w ich wyniku obrażeń. Wiadomo bowiem, że w kwestii odniesionych w wyniku zdarzenia drogowego uszkodzeń ciała dużą rolę odgrywa właśnie prędkość, z jaką jedzie samochód w zdarzeniu uczestniczący.

Radarowe wyświetlacze prędkości może stawiać Straż Miejska. Z informacji przez nie zebrane nie może już od jakiegoś czasu korzystać policja. Ma ona prawo kontrolować prędkość przejeżdżających aut już wyłącznie za pomocą tradycyjnego urządzenia policyjnego do pomiaru prędkości i na tej podstawie zatrzymywać, ścigać w razie potrzeby i wystawiać mandaty.