Przejdź do treści

Stylowe kozy kominki

kominek

Zawsze byłam fascynatką kominków. Nic na to nie poradzę. Marzyłam, że pewnego dnia kupię dom i postawię sobie jeden taki. Potrafiłam godzinami przeglądać zdjęcia różnych modeli. Niektórzy się nawet śmiali z mojej nietypowej pasji.

Kozy kominki wyglądają całkiem stylowo

kominekMówili, że marnuję czas przeglądając te kozy kominki i inne wydania tegoż fascynującego mnie przedmiotu. Nie chciałam ich słuchać. Nie rozumieli, że stylowy kominek wolnostojący to jest naprawdę coś, czym się można zachwycić. Żałowałam niesłychanie, że mieszkać w bloku i nie mogę spełnić mojego marzenia. Wiedziałam jednak, że pewnego dnia piece wolnostojące już nie będą czczym marzeniem, ale rzeczywistością. Niech mi zazdroszczą mojej pasji. Sami są za to nudnymi ludźmi pozbawionymi pragnień. Nie mogłabym tak żyć. Muszę do czegoś dążyć, nawet jeżeli chodzi tylko o kominek koza. Nie wszystkie pragnienia muszą być przecież wiekopomne. Mi wystarczyłby taki przedmiot do pełni szczęście. Pewnie wtedy znalazłabym sobie inne marzenie, ale na tym polega życie. Piece kozy, a potem może lot balonem. Jeszcze nie wymyśliłam, o czym będę śnić, kiedy spełnię pierwsze marzenie. Na razie jestem skupiona na tym jednym celu i zbieram pieniądze na dom. Odkładam pieniądze co miesiąc, gram w lotto, biorę dodatkowe zlecenia. Poza tym mam mężczyznę, który całkiem nieźle zarabia i w przyszłym roku planujemy się pobrać. Powiedział, że kupi mi kominek. Wie, że jest to dla mnie bardzo ważne.

Cieszę się, że się tak dobrze rozumiemy. Ja nie narzekam na jego zainteresowania, a on na moje. Jesteśmy dla siebie cały czas fascynujący, nawet mimo tego, że znamy się już parę ładnych lat.