Przejdź do treści

Potrzebowałem kursu na operatora żurawia

Od kilku lat pracowałem w firmie, która zajmowała się różnymi budowami. Jedne były mniejsze, jak typowe remonty mieszkań w bloku, inne bardziej skomplikowane, jak budowa całych budynków. Ostatnio mój pracodawca, zdecydował się odchudzić niego kadrę swoich pracowników. Dowiedziałem się wtedy od niego, że jeśli zrobię kurs na operatora żurawia, to mnie nie zwolni.

Zostałem operatorem żurawia

operator żurawia kursChcąc nie chcąc, musiałem się więc przekwalifikować i zrobić kurs na operatora żurawia. Jednakże, w zasadzie cieszyłem się z tych nowych wyzwań zawodowych. Teraz, musiałem tylko znaleźć odpowiedni profesjonalny kurs na obsługę tej maszyny budowlanej i wysokościowej. Najlepiej taki, który zaczyna się jak najszybciej, ponieważ nie chciałem mieć przestoju w pracy. Poszukiwania odpowiedniego kursu rozpocząłem od internetu. Wpisałem w wyszukiwarkę frazę: operator żurawia kurs, i zacząłem przeglądać wyniki. Jak się już wkrótce okazało, znalezienie odpowiedniego dla mnie kursu nie było problemem. Szybko udało mi się znaleźć tani i interesujący kurs na operatora żurawia, który rozpoczynał się już za kilka dni. To był ostatni moment na zapisy, dlatego od razu chwyciłem za telefon komórkowy i zadzwoniłem na podany numer telefonu. Wybrany przeze mnie kurs uczący obsługi żurawia był przeznaczony dla początkujących i składał się z kilkudziesięciu godzin nauki teoretycznej i praktycznej.

Już wkrótce przekonałem się, że to był bardzo dobry wybór. Ten kurs był bardzo profesjonalny, a odpowiednio przeszkoleni do tego ludzie, sprawnie i rzetelnie przekazywali nam wiedzę. Bardzo mi się podobało na tym kursie, że uczyłem się nie tylko konkretnie operowania żurawiem, ale poznawałem także zasady bezpieczeństwa i higieny pracy związanej z pracą na takiej dużej maszynie.