Przejdź do treści

Monety trzymam w kapslach i slabach

Kilka miesięcy temu zacząłem sobie zbierać monety kolekcjonerskie o nominale dziesięciu złotych. Są to monety wykonane ze srebra. Każda moneta upamiętnia jakieś ważne wydarzenie albo honoruje ważną osobistość. Na razie nie mam tych monet za dużo, bo są one mimo wszystko całkiem drogie. Istotne jest jednak to, że przechowuję je w slabach i kapslach.

Kolekcjonowaniem monet zajmuję się hobbystycznie

kapsle na monety dla hobbystyNie mogę powiedzieć, żeby numizmatyka była moją pasją. Jest to raczej hobby, na które poświęcam niewiele czasu. Raz w miesiącu wyszukuję jakiś okazyjnych aukcji internetowych, w których mogę nabyć w dobrej cenie monety dziesięciozłotowe. Jeśli uda mi się takowe znaleźć to po prostu licytuję. A jak wygram licytację to kupuję kolejną monetę do mojej kolekcji. Na razie mam tych monet trochę ponad trzydzieści. Część trzymam w slabach, bo są to monety z gradingiem, czyli notą określającą ich stan zachowania. Pozostałe monety trzymam w kapslach. Ostatnio właśnie kupiłem przez internet ładne kapsle na monety dla hobbysty i zamówiłem ich pięćdziesiąt sztuk. Jak przychodzi mi wylicytowana moneta to zawsze przekładam ją do swojego nowego kapsla. Bo jak ktoś sprzedaje monetę przez internet to jest ona najczęściej od nowości w tym samym kapslu. W każdym razie moja kolekcja z kolejnymi miesiącami na pewno będzie się rozrastać. Może się tym nie pasjonuje, ale ciągle ciągnie mnie do tego, żeby licytować kolejne monety.

Wszystkie swoje monety mam schowane do dużego kartonowego pudełka. Trzymam tam zarówno slaby jak i kapsle. Monety do slabu nie da się schować samodzielnie. Robią to firmy, które zajmują się oceną stanu monet. A najlepsze jest to, że właśnie trafiłem na bardzo ciekawą aukcję. Myślę, że lada chwila będę mógł wykorzystać kolejny kapsel, do którego wsadzę nową monetę.