Kupiona wędka spodobała się mojemu chłopakowi

Wyjechałam do Poznania na studia i poznałam tu Karola. Który był zupełnie inny niż ja. Lubił czytać i sporo się uczył. Pochodził z biedniejszej rodziny i wiedział, że wszystko co może w przyszłości osiągnąć będzie zawdzięczał tylko sobie. Dobrze nam się rozmawiało. Karol był bardzo uprzejmy i miły wobec mnie. Polubiłam go a z czasem się w nim zakochałam. 

Kupiłam Karolowi wędkę

wędka do łowienia rybJego zainteresowania były inne niż moje. Ja byłam bardzo aktywną osobą. Lubiłam podróżować i działać. Angażowałam się w wiele projektów a on był bardziej domatorem ale szliśmy wiele razy na kompromis. Postanowiłam zorganizować dla nas wyjazd z okazji jego urodzin. Karol nigdy nie łowił ryb więc postanowiłam go zaskoczyć. Ja kiedyś z dziadkiem w trakcie wakacji brałam udział w wędkowaniu więc mniej więcej jeszcze pamiętam co i jak. Wydawało mi się, że wędkowanie idealnie pasuje do Karola. Tak jak myślałam spodobała mu się ta czynność. Był zaskoczony moim prezentem. Wędka do łowienia ryb bardzo mu się spodobała. Miejsce w którym byliśmy było bardzo fajne. Było dużo zieleni. Pogoda była idealna a widoki przepiękne. Złowiliśmy kilka małych rybek ale od razu wrzucaliśmy je ponownie do wody. fajnie się bawiliśmy w trakcie naszego wyjazdu. Sporo czasu spędziliśmy łowiąc ryby i się opalając. Cieszę się, że udało mi się Karola wyciągnąć z domu i przekonać go że podróże są fajne i nie warto się zamykać. Zaskoczył mnie jego entuzjazm i powiedział, ze za tydzień też musimy gdzieś jechać na ryby. Wędkowanie bardzo mu się spodobało.

Udało na się w okolicy Poznania znaleźć  kilka jezior, na których można wędkować bez żadnego pozwolenia. Chociaż Karol jest ambitny i już sporo czytał gdzie można sobie załatwić kartę wędkarza i co trzeba zrobić żeby ją dostać. Bardzo się cieszę, ze jesteśmy razem i miło spędzamy wspólnie czas.