Przejdź do treści

Kupioną działkę ogrodziłem zwykłą siatką leśną

Kilka lat temu kupiliśmy z żoną działkę budowlaną, na której obecnie budujemy swój nowy dom. Gdy kupiliśmy działkę to była ona zwykłym kawałkiem pola, które przekształcono na działkę budowlaną tylko na potrzeby sprzedaży. Udało nam się ją kupić w bardzo dobrej cenie, ale natychmiast trzeba ją było odgrodzić, żeby chociaż wyglądem przypominała wytyczoną działkę pod budowę.

Kupiłem kilka rolek zwykłej siatki ogrodzeniowej

niedroga siatka ogrodzeniowa leśnaWykonaniem ogrodzenia postanowiłem zająć się samodzielnie, bo miałem o tym delikatne pojęcie i nie potrzebowałem w tym zakresie niczyjej pomocy. Nie chciałem robić nie wiadomo jakiego ogrodzenia, bo chodziło mi tylko o symboliczne wytyczenie naszej działki pośród całych hektarów jednolitego pola. Wtedy jak kupiliśmy działkę to w sklepach budowlanych dostępna była jeszcze niedroga siatka ogrodzeniowa leśna, więc kupiłem kilka rolek takiej siatki. W każdej rolce było dwadzieścia metrów bieżących, ale nie pamiętam dokładnie ile ich kupiłem. Do tego kupiłem zwykłe metalowe słupki, które po prostu siłą wbiłem w ziemię na głębokość metra. Ogrodzenie montowałem latem, więc nie było większego problemu z wkopaniem słupków na taką głębokość. Siatkę rozwinąłem wzdłuż słupków i przymocowałem wszystko zwykłymi trytkami, czyli takimi plastikowymi paseczkami z zaczepami. W tamtych czasach było to naprawdę najsolidniejsze ogrodzenie w najmniejszych możliwych pieniądzach.

Pamiętam, że kilka lat temu za całe ogrodzenie z słupkami zapłaciłem chyba coś około dwóch tysięcy złotych. Przy dzisiejszych cenach musiałbym wydać na to przynajmniej pięć razy więcej. Całe szczęście, że wziąłem się za to od razu po zakupie działki. Od tamtego czasu minęło kilka lat zanim wzięliśmy się za budowę domu. Jak będziemy wykańczać posesję to wówczas zrobimy sobie ogrodzenie z pierwszego zdarzenia.