Koleżanka zaprosiła mnie na basen do swojego ogrodu

Mieszkam w bardzo małej miejscowości. Zawsze mam wszędzie zbyt daleko. Nigdy tego nie lubiłam. Każde zakupy oraz rozrywka stanowiły dla mnie wielki problem. Autobusy przyjeżdżały raz na pół dnia.

Fajnie móc w gorące dni schłodzić się w basenie

basenŻycie bez samochodu w mojej okolicy byłoby naprawdę nie realne. Najgorsze były wielkie upały. Zawsze marzyłam, aby ochłodzić swoje ciało w zimnej wodzie. To musiało pozostać tylko kolejnym marzeniem. Jednak pewnego dnia zadzwoniła moja koleżanka. Byłyśmy sąsiadkami i zawsze razem zabijałyśmy czas. Okazało się, że kupiła sobie wielki basen ogrodowy producent i zaprasza mnie na wspólną kąpiel. Byłam szczęśliwa. Akurat pogoda nam doskwierała i stwierdziłam, że to świetna propozycja. Poszukałam w szafie swojego stroju kąpielowego oraz ręcznika. Gdy przyjechałam na miejscu ujrzałam głęboki zbiornik z drabiną. Zawsze myślałam, że baseny ogrodowe są dmuchane. Nie wiedziałam, że można zostać właścicielką czegoś tak wspaniałego. Miał błękitny kolor. Zauważyłam, że zamontowane były dwa duże filtry. Koleżanka wytłumaczyła mi, że jest to potrzebne do utrzymania czystości. Również tłumaczyła, że posiada specjalne kostki chloru. Niestety nie dało się uniknąć pewnych rzeczy. Zawsze blisko baseniku znajdowało się sitko, aby móc szybko wyciągnąć nie chciane elementy. Zapytałam się dlaczego akurat wybrała ten model. Stwierdziła, że to sprzedawca polecił jej baseny ogrodowe poliestrowe i zapewnił ich trwałość. Tamten dzień spędziłam bardzo miło. W końcu gorączka oraz słońce nie były dla mnie żadną przeszkodą.

Po powrocie do własnego domu stwierdziłam, że może ja też zostanę właścicielką takiego obiektu. Baseny kąpielowe zawsze sprawiały wszystkim radość. Po rozmowie z babcią okazało się, że nie mamy miejsca na tak dużą rzecz. Było mi z tego powodu smutno.