Jak poderwać kobietę mając biokominek?

Każdy mężczyzna ma swój własny, indywidualny, dostosowany do własnych potrzeb i możliwości sposób na poderwanie kobiety. Jedni zarywają na kaloryfer inni na bojler, a Ci bardziej ambitni na kominki z płaszczem wodnym (tak na bogato). Oczywiście nie każda kobieta da się na to złapać, bo nie każda w swojej hierarchii na jednym z głównych miejsc wartości ma poczucie ciepła.

Kobiety lecą na biokominki

biokominkiSą takie które wola bezpieczeństwo stabilizacje i poczucie komfortu i wygody ukrywające się pod pojęciem ciepła. W takim przypadku metoda na biokominki zadziała w stu procentach. Najważniejszym elementem jest w rzeczy samej kominek. Równie dobrze ale nie aż tak jak kominki z płaszczem wodnym, sprawdzają się również piece wolnostojące. Oczywiście najlepiej i najwięcej ciepła daje kominek Austroflamm. Więc na ulicy spotykamy zmarzniętą piękna kobietę (o to przy tej porze roku nie trudno), zagadujemy ją czy na kogoś czeka, jak długo żeby się dowiedzieć czy nagle nam nie zniknie sprzed oczu. Jeśli wszystko idzie po naszej myśli przechodzimy do konkretnego pytania czy nie chciałaby się ogrzać przy kominku z płaszczem wodnym i gorącej herbacie. Jeśli do tego dodamy promienny uśmiech (oczywiście wcześniej myjąc zęby), zniewalające spojrzenie typu James Bond to biedna kobieta nie ma żadnych szans aby się wymigać. Potem już idzie z górki, jak najszybciej do naszego mieszkania. Oczywiście wchodząc sami zatrzymujemy się centralnie przy kominku. Naturalnie trzeba ten kominek wcześniej rozgrzać tak aby wchodzić do ciepłego mieszkania bo inaczej cały plan na marne.

Opowiadamy jaki problem mieliśmy z założeniem tego kominka, ze ciężko było dobrać obudowy kominkowe, że fachowcy źle zamontowali. Tym sposobem, po większych lub mniejszych staraniach kobieta jest nasza. Tak właśnie podrywa się na kominki z płaszczem wodnym.