Przejdź do treści

Bardzo chętnie kupuję polskie banknoty kolekcjonerskie

Od kilku lat pasjonuję się szeroko pojętą numizmatyką. Tą pasją zaraziła mnie moja żona i nasz syn, którzy razem zbierają polskie monety obiegowe i monety kolekcjonerskie sprzed lat. Nasz syn ma dopiero osiem lat a o monetach kolekcjonerskich wie znacznie więcej niż ja. Co do mojej pasji to jest ona raczej skupiona na banknotach.

Każdy banknot kolekcjonerski coś upamiętnia

kupię banknoty kolekcjonerskieKupuję w zasadzie tylko banknoty polskie, szczególnie te kolekcjonerskie wydawane dla upamiętnienia ważnych rocznic, historycznych wydarzeń i znanych ludzi. W ciągu jednego roku wychodzi kilka takich banknotów, ale póki co zbieram te najstarsze, żeby mieć w swojej kolekcji wszystkie banknoty z lat ubiegłych. Mam nadzieję, że tym sposobem kupię banknoty kolekcjonerskie wydane aż do chwili obecnej i kiedyś będę mógł je kupować na bieżąco. Nie na tym jednak polega kolekcjonowanie czegoś, żeby kupić sobie wszystko na raz. Największą przyjemność czerpie się wtedy, gdy można swoją kolekcję uzupełniać raz na jakiś czas o kolejny egzemplarz. No i powiedzmy sobie szczerze, że jest to hobby kosztowne, ale bardzo opłacalne. Banknoty i monety kolekcjonerskie czy okolicznościowe w ciągu ostatnich lat zyskały na wartości kilkadziesiąt procent. Dlatego nie żałuję żadnej złotówki wydanej na swoją kolekcję. Zbieram ją z myślą o naszym synu, który pewnie kiedyś będzie mógł ją sprzedać za całkiem sporą kwotę. I to dodaje mi motywacji do regularnego powiększania swojego zbioru.

Kiedyś nie miałem żadnego hobby ani żadnej pasji, ale dzięki moim najbliższym to się zmieniło. Spodobało mi się bardzo to, że moja żona i syn co jakiś czas uzupełniali swoją kolekcję o kolejne monety. Dosyć mocno zainteresowałem się tym tematem, ale poszedłem w stronę banknotów a nie monet. To droższe hobby, ale prawdopodobnie o wiele bardziej zyskowne.